CTR_80917

Ograniczyć tuczarnie

28 lipca 2003

Jest szansa na zażegnanie konfliktu wokół podwrocławskiej fermy trzody chlewnej. Okoliczni hodowcy tuczników chcą, aby właściciel fermy odbierał od nich słomę i ziarno na paszę i ograniczył liczebność fermy z pięciu do niecałych dwóch tysięcy świń.

Właścicielem fermy w Piecowicach jest Amerykanin, ale odpiera zarzuty rolników, że reprezentuje duży zachodni kapitał. Mówi, że zanim zainwestował w fermę pytał o opinię rolników. Około stu okolicznych rolników hoduje świnie. Razem produkują jednak mniej niż dwie należące do Amerykanina fermy w gminie Długołęka: w Piecowicach i Łosicach.

Inwestor nie rozumie co spowodowało konflikt z rolnikami. Zanim uzyskali zgodę na inwestycję, przez dwa lata gromadził dokumenty wymagane do uruchomienia tuczarni.

  Tu są nowoczesne standardy. Ferma jest ekologiczna, nie czuć zapachu świń, które trzymane są na głębokiej ściółce. 95 proc. produkcji sprzedawanych jest 300 km dalej – mówi.

Ze współpracy z fermą zadowolone są władze Akademii Rolniczej we Wrocławiu, która wydzierżawiła teren. Wybudowane w latach 70. budynki przeznaczone na doświadczalną hodowlę bydła od pięciu lat stały puste. Teraz studenci weterynarii co tydzień odbywają na fermie praktyki. Właściciel fermy zapowiedział, że ograniczy produkcję do 3800 tuczników.


POWIĄZANE

Uzgodnienie z konsorcjum banków wstępnych warunków finansowania...

Uważamy, że projekt prezydenta powinien rozwiązać problem kredytów frankowych - ...

Znaczenie przetwórstwa rolno-spożywczego rośnie, czemu sprzyja coraz większa pro...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę