Wieprzowina będzie drożeć

21 kwietnia 2004

Ceny wieprzowiny utrzymują się na wysokim poziomie i nic nie wskazuje, aby w najbliższym czasie sytuacja mogła się zmienić. Podaż tuczników krajowych jest mała. Import wieprzowiny także niewielki - znaczna część kontyngentów została już wykorzystana.

Braków na rynku jednak nie ma, bo i popyt jest bardzo słaby. Sklepy sprzedają mało wędlin i mięsa. W wielu domach są jeszcze świąteczne zapasy. Poza tym wydatki poniesione w pierwszej połowie miesiąca ograniczają teraz zakupy żywności.

Wyjątkowo drogie, jak na te porę roku, są tłuszcze. Mały ubój powoduje, że dostawy tłuszczów drobnych i słoniny są niewielkie. W tej sytuacji wszystko co wyprodukują zakłady zostaje sprzedane, nie odkładają się zapasy. Ceny tłuszczów są zbyt wysokie dla odbiorców ze Wschodu. Dlatego eksport tych produktów jest niewielki.

- Są problemy z zaopatrzeniem rynku w wołowinę - mówi Ireneusz Grzeszczyk z Łodzi. Brakuje zwłaszcza ćwierci z bydła dorosłego i tzw. dwójki wołowej. W najbliższym czasie sytuacja się nie poprawi, bo bydło trafi wkrótce na pastwiska i skup jeszcze się zmniejszy.

Zdaniem analityków ożywienie na rynku mięsnym możliwe jest przed długim weekendem w końcu kwietnia. Jeśli jednak podaż nie wzrośnie, a wszystko na to wskazuje, ceny mogą pójść w górę. Zwłaszcza - poszukiwanych asortymentów, związanych z grillowaniem.


POWIĄZANE

Uzgodnienie z konsorcjum banków wstępnych warunków finansowania...

Uważamy, że projekt prezydenta powinien rozwiązać problem kredytów frankowych - ...

Znaczenie przetwórstwa rolno-spożywczego rośnie, czemu sprzyja coraz większa pro...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę