Na rynek trafia kiepski miód

8 lipca 2004

Z wyników kontroli przeprowadzonej w całym kraju przez Inspekcję Handlową w I kwartale 2004 r. wynika, że ponad 35 procent miodu, który jest w sklepach nie smakuje tak, jak powinno.

Inspektorzy sprawdzili miód w 245 placówkach w Polsce (w 15 w Kujawsko-Pomorskiem). Jak wynika z badań laboratoryjnych ponad 30 procent produktów, które trafiają na polski rynek źle pachnie, jest za słodkie oraz zawiera drożdżaki. Wady świadczą o fałszowaniu miodu przez producentów lub obrabianiu go w zbyt wysokich temperaturach (aby ułatwić rozlewanie).

Polski lepszy
W słoikach z etykietą informującą, że miód pochodzi z Polski, firmy oferowały towar pochodzący prawdopodobnie z Chin oraz Europy Południowej. Zdarzały się przypadki mieszania miodu polskiego i zagranicznego. Zdaniem Tadeusza Sabata, prezydenta Polskiego Związku Pszczelarskiego jest to jedyny powód złych wyników: - W 2003 i 2004 roku nie zakwestionowano miodu, który pochodził z polskiej pasieki. Chodzi wyłącznie o firmy, które go importują.

Trzynaście próbek trafiło do Zakładu Farmakologii i Toksykologii w Państwowym Instytucie Weterynarii w Puławach. Poddano je badaniom na zawartość chloramfenikolu. Toksyczną substancję zawierały miody wielokwiatowe wyprodukowane w firmach w Prałkowacach, Nowym Sączu i Poznaniu.

Zamiast cukru
- Mieliśmy sygnały, że chiński miód z chloramfenikolem pojawił się w Toruniu. Badania tego jednak nie potwierdziły - wyjaśnia Jerzy Ossowski z Zakładu Higieny Weterynaryjnej w Toruniu. W tym roku inspektorzy weterynarii wykryli w naszym województwie tylko jeden przypadek stosowania niedozwolonej substancji. Właściciel pasieki kupił ją na czarnym rynku. - Istnieją podejrzenia, że firmy, które nie mogą już sprzedawać skażonego miodu oficjalnie, oferują go pszczelarzom. Ci stosują go zamiast cukru, który podrożał - ostrzega Sabat.

Tymczasem chłód i deszcze opóźniają tegoroczny skup miodu, który w latach ubiegłych zaczynał się w połowie czerwca. Już teraz wiadomo, że będzie trzy razy mniej miodu rzepakowego i wczesnowiosennego. - Podwyżek cen raczej nie będzie - zapewnia prezydent związku pszczelarzy dodając, że wszystko zależy jednak od pogody w nadchodzących tygodniach.


POWIĄZANE

Zdecydowana większość nie praktykuje postanowień noworocznych. Nie upatrujemy w ...

W dniu 15 stycznia 2021 r. upływa termin składania w KOWR deklaracji dotyczących...

Dietetycy zalecają obecnie, aby warzywa i owoce stanowiły co najmniej połowę, te...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę