aaaaaaaaaaaJOHN_DEERE1

e-petrol.pl: może być nieco taniej?

27 grudnia 2016
e-petrol.pl: może być nieco taniej?
Na pylonach stacji znowu pojawiły się kilkugroszowe podwyżki cen paliw. Jest to reakcja na trend wzrostowy obecny na rynku hurtowym w ostatnim czasie. Widać jednak wyhamowanie podwyżek cen w hurcie, a nawet zauważyć można było w niewielkie spadki cen we wspomnianym segmencie rynku.

W ostatnim czasie ceny paliw w hurcie znacznie drożały, trend wzrostowy był wyraźnie widoczny. Obecnie jednak coraz częściej pojawiają się niewielkie, może wręcz nieśmiałe obniżki cen. Ceny na rynku hurtowym w relacji do cen sprzed dwóch tygodni odnotowały podwyżki. W piątek za metr sześc. benzyny Pb95 trzeba było zapłacić 3648,00 PLN, za benzynę Pb98 3887,00 PLN/m sześc. a za diesla 3628,00 PLN/m sześc.
 
Przed Świętami paliwa na stacjach niestety podrożały
 
Średnie ceny paliw na rynku detalicznym odnotowały wzrosty. W minionym tygodniu za litr benzyny 95-oktanowej trzeba było zapłacić przeciętnie 4,75 PLN/l, czyli o 6 groszy więcej niż dwa tygodnie temu. Również o 6 groszy podrożał diesel i w efekcie średnia jego cena znajdowała się na poziomie 4,64 PLN/l. Obniżkę ceny za to odnotował autogaz, za litr trzeba było zapłacić przeciętnie 2,28 PLN. Obniżka w przypadku LPG wyniosła 1 grosz. 
 
Na stacjach mogą pojawić się niewielkie spadki cen
 
Patrząc na sytuację na rynku hurtowym, gdzie jak na razie nie można wyraźnie dostrzec trendu spadkowego trudno jednoznacznie stwierdzić czy i jak duże mogą nadejść obniżki. Jeśli na stacjach będzie taniej to zaledwie o kilka groszy. Przedziały cenowe dla prognozowanych paliw na obecny tydzień to: dla benzyny Pb95 4,73-4,83 PLN/l, dla diesla 4,63-4,73 a dla LPG 2,21-2,29.
 

Przedświąteczny tydzień bez niespodzianek

Końcówka poprzedniego tygodnia przyniosła nam informację o istotnym wzroście produkcji surowcowej w Stanach Zjednoczonych, co stanowi potwierdzenie podejrzeń, że w obliczu planowanych samoograniczeń krajów OPEC, Amerykanie nie zamierzają zasypiać gruszek w popiele i wzmogą swoją działalność produkcyjną - z poziomu poniżej 8,5 mln baryłek dziennie w lipcu podniosła się ona prawie do 8,8 mln baryłek dziennie w połowie grudnia.

Zawirowaniem mogło z pewnością być zawieszenie produkcji w Libii i jej ponowne uruchomienie, jednak ze względu na mało  stabilną sytuację kraju nie odgrywa ona roli tak znaczącego "kreatora nastrojów", jak w latach przed wojną domową - dość przypomnieć, że obecny poziom produkcji kraju wynosi 600 tysięcy baryłek dziennie, podczas gdy w 2011 roku Libia eksportowała 1,6 mln baryłek.

Wśród innych informacji, które mogą jeszcze oddziaływac na kształtowanie cen - mogą być dane o ilości wiertni w USA, natomiast jeśli chodzi o Stary Kontynent, nie mamy tu do czynienia raczej z informacjami mogącymi do końca roku zrewolucjonizować handel surowcowy.

Marta Feliksik, Jakub Bogucki, e-petrol.pl


POWIĄZANE

Zmiana pozycji rolnictwa strategicznym atutem Europy!   Ponieważ Unia Europejska...

Jak pinformował na Sławomir Homaja z NSZZZ RI Solidarność, do tej pory w dopłaci...

Belgijski organ ds. zdrowia popiera nowe zasady edycji genów, inna jest opinia f...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę