Adama_Spyrale_1-31.05.21

e-petrol.pl: pierwsza w tym roku obniżka cen benzyny

26 kwietnia 2021
e-petrol.pl: pierwsza w tym roku obniżka cen benzyny
Na stacjach paliw w ostatnich dniach obserwujemy stabilizację cen paliw. W minionym tygodniu odnotowaliśmy nawet pierwszą w tym roku obniżkę kosztów tankowania benzyny, ale zmiana była symboliczna i wyniosła jedynie 1 grosz. Na bardziej zdecydowaną przecenę kierowcy na razie nie mają raczej co liczyć.

Ropa naftowa cały czas jest droga i wysokie ceny surowca odbierają nadzieję na tańsze tankowanie, którą mogło dawać kwietniowe umocnienie złotówki w relacji do dolara.

W rafineriach nieznaczne obniżki


Hurtowe ceny paliw na przestrzeni tygodnia zanotowały niewielki spadek. Benzyna bezołowiowa 95 potaniała od piątku (16. kwietnia) o ponad 50 złotych i metr sześcienny tego paliwa w rafineriach był 23. kwietnia wyceniany średnio na 4054,60 zł. Cena zakupu oleju napędowego obniżyła się jedynie o 15 złotych i diesel w ostatni piątek w ofercie krajowych producentów kosztował średnio 3982,00 zł/metr sześcienny. Warto jednak pamiętać, że ceny spadają z wysokich poziomów, bo przed tygodniem notowania benzyny i diesla znajdowały się w pobliżu kwietniowych maksimów.

Benzyna tanieje o grosz

W detalu zanotowaliśmy w minionym tygodniu pierwszą obniżkę cen 95-oktanowej benzyny od połowy grudnia ubiegłego roku. Skala spadku była jednak zaledwie jednogroszowa i średnia cena tego paliwa w Polsce w naszym aktualnym notowaniu uplasowała się na poziomie 5,25 zł/l. Czwarty tydzień z rzędu za litr diesla płacimy 5,19 zł, a powolne opadanie kontynuują ceny autogazu, który po obniżce o kolejne 2 grosze kosztuje 2,53 zł/l.

Nasza prognoza dla detalicznego rynku paliw na ostatni tydzień kwietnia zakłada stabilizację cen z możliwością nieznacznych podwyżek. Przewidywane przedziały cenowe dla poszczególnych gatunków paliw to: 5,22-5,33 zł/l dla 95-oktanowej benzyny, dla diesla 5,12-5,23 zł/l oraz 2,48-2,53 zł/l dla autogazu.

Indie przypominają o pandemii
 
Choć do niedawna mogło wydawać się, że walka świata z pandemią koronawirusa będzie się rychło kończyć dzięki programom szczepień, to wyniki walki z kolejną mutacją COVID w Indiach pokazują, że optymizm mógł być przedwczesny. Problem dotyka zresztą także innych gospodarek Azji, m.in. Japonii. Spadek popytu paliwowego ze strony azjatyckich odbiorców może odpowiadać za wyhamowanie wzrostów, które mogły wynikać ze „szczepionkowego” optymizmu. Do tego dochodzi jeszcze wizja zwiększenia produkcji przez kraje OPEC+ - wstępnie mówi się, że w maju łączny wzrost produkcji wyniesie 350 tys. baryłek dziennie, podobna kwota pojawi się na rynku w czerwcu, a w lipcu będzie ona powiększona o 441 tys. baryłek dziennie. Ostateczną decyzję o tym podejmie organizacja na technicznym spotkaniu 28 kwietnia, jednak na razie nie zanosi się na żadną zmianę założeń.
 
W ubiegłym tygodniu zaskoczeniem były także dane Energy Information Administration o rezerwach surowca w USA, gdzie zamiast danych sięgających spadku o blisko 3 mln baryłek ogłoszono wynik zwyżkowy o 0,59 mln baryłek, co także nie pozostało bez wpływu na ceny. W najbliższych dniach z pewnością najwięcej uwagi przykuwać będzie konsekwencja trudnej walki z pandemią w Azji, a także to, jak szybko „nowa” ropa z OPEC pojawi się na rynku.
 
 

dr Jakub Bogucki, Grzegorz Maziak, e-petrol.pl


POWIĄZANE

Niewiele czasu pozostało, by starać się o wsparcie z Agencji Restrukturyzacji i ...

Rozpoczęły się zbiory jagody kamczackiej. Plantatorzy chcą pokazać jak wygląda i...

Do udziału w konkursie zapraszamy rolników ekologicznych z województwa dolnośląs...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę