Adama_AgilTrinity_15.08.2020
Bayer_dekalb_lipiec_2020

VAT od Einsteina

18 grudnia 2003

Osoby fizyczne też będą płacić VAT od umów-zleceń i umów o dzieło. Zapis ten uderzy przede wszystkim w artystów i wolne zawody.

Nie trzeba mieć zarejestrowanej firmy, żeby stać się płatnikiem VAT - przewiduje projekt ustawy o podatku od towarów i usług. Aby płacić VAT od umów-zleceń, muszą być spełnione dwa warunki - trzeba w ten sposób zarobić 10 tys. euro w skali roku (ok. 3,8 tys. zł miesięcznie), a osiąganie takich dochodów musi być cykliczne. Sęk w tym, że ten drugi warunek jest dość nieprecyzyjny.

- Może się zdarzyć, że ktoś w styczniu zawrze umowę o dzieło na 50 tys. zł i uzna to za przychód jednorazowy, a w grudniu może zawrzeć kolejną nawet na 3 tys. zł. Wówczas urząd skarbowy może to uznać za cykliczne uzyskiwanie przychodów i zażądać VAT nie tylko od grudniowej, ale i od styczniowej umowy - twierdzi Rafał Iniewski, ekspert Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych.

Nowe zapisy uderzą głównie w artystów, naukowców i osoby wykonujące wolne zawody. Będą musieli zarejestrować się jako podatnicy VAT w urzędzie skarbowym, co miesiąc wypełniać deklaracje i wpłacać należny podatek.

Skomplikuje to też rozliczenia. W myśl prawa to zleceniodawca odprowadza podatek dochodowy i wszelkie składki, jednak VAT będzie musiał płacić zleceniobiorca. Będzie musiał też doliczyć VAT do ceny swojej usługi, co spowoduje, że będzie droższa. - Artyści między innymi dlatego wybrali swój zawód, aby mieć jak najmniej do czynienia z urzędnikami i biurokracją - powiedział nam Sergiusz Sachno, znany fotografik. - Rozumując w ten sposób, Einstein musiałby zapłacić VAT od swojego słynnego równania - dodał.

Wątpliwości artystów budzi jeszcze jeden aspekt - VAT jest podatkiem od towarów i usług, podczas gdy przedmiotem umowy są w tym przypadku często wartości intelektualne. Co najciekawsze, nowe rozwiązania najprawdopodobniej nie spowodują dużo większych wpływów do budżetu. - Małe firmy odpisują VAT od wielu zakupów. W efekcie wzrasta liczba podatników, a nie wpływy do budżetu - uważa Robert Gwiazdowski, ekspert Centrum im. Adam Smitha. - Rząd chce za wszelką cenę uszczelnić system podatkowy, nie bacząc, jakie to będzie uciążliwe dla podatnika - dodaje Rafał Iniewski.


POWIĄZANE

"Kolejny staż bez szans na pracę, ale lepsze to niż siedzenie w domu", "Gdyby ni...

Stopa bezrobocia w Polsce już jest jednocyfrowa, a perspektywy na kolejne miesią...

Zainteresowanie szkoleniem zorganizowanym przez Departament Oceny Projektów Inwe...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę