Targi_china_210519-750

PSL chce zwiększenia nakładów na inspekcję weterynaryjną

6 lutego 2019
PSL chce zwiększenia nakładów na inspekcję weterynaryjną

Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz oświadczył we wtorek, że ludowcy chcą zwiększenia nakładów na inspekcję weterynaryjną. "Domagamy się też od ministra rolnictwa kampanii promującej polską żywność i odkłamującej fake newsy oraz półprawdy, które zaczynają się pojawiać wokół polskich produktów" - dodał.

"Ostatnie tygodnie to kolejne ogniska afrykańskiego pomoru świń, to skandaliczna sytuacja, afera w ubojni, to kolejne zaniedbania i braki działań ze strony ministra rolnictwa, który reaguje tylko i wyłącznie wtedy, kiedy mleko się rozleje" - mówił Kosiniak-Kamysz we wtorek na konferencji prasowej w Sejmie.

Prezes PSL ocenił, że "w każdym obszarze rolnictwa w Polsce są zaniedbania". Według niego, rolnicy "to grupa osób najbardziej wyzyskanych, oszukanych i odrzuconych", która - jak powiedział - obawia się dzisiaj o markę polskiej żywności i o to, czy będzie miała ją gdzie sprzedawać.

"Dzisiaj żądamy od ministra Ardanowskiego wspólnego dbania o markę polskiej żywności na świecie, kampanii promującej polską żywność i odkłamującej różnego rodzaju fake newsy oraz półprawdy, które zaczynają się pojawiać wokół polskiej żywności" - mówił Kosiniak-Kamysz.

Jak podkreślił, Stronnictwo od lat "upomina się o polskiego rolnika i o polską żywność". Wskazał, że ludowcy - poza zwracaniem uwagi na "niedociągnięcia" ministra rolnictwa - składają również własne propozycje. "Składaliśmy ustawy o stabilizacji dochodów rolniczych, zgłaszane były poprawki o zwiększeniu finansowania weterynarii, złożyliśmy projekt o stworzeniu jednej instytucji zajmującej się bezpieczeństwem żywności" - wyliczał szef PSL.

Poinformował, że PSL domaga się także zwiększenia nakładów na inspekcję weterynaryjną oraz przyjęcia projektów ustaw ludowców m.in. o bioasekuracji oraz o stabilizacji dochodów rolniczych.

W poniedziałek minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski zapewnił, że "polski system nadzoru weterynaryjnego działa". "Owszem, produkcja wołowiny w Polsce i Europie rozwija się bardzo dynamicznie" - powiedział. Jak dodał, być może procedury weterynaryjne i liczba zatrudnionych lekarzy nie nadąża za tym rozwojem.

Zapowiedział, że w najbliższych dniach złoży projekt nowelizacji ustawy weterynaryjnej, która "rozszerza odpowiedzialność inspekcji weterynaryjnej". "Nie może być sytuacji, która była od wielu, wielu lat, że inspekcja weterynaryjna lekarzom prywatnej praktyki zleca badania w zakładach i oni stają się pracownikami tego zakładu" - powiedział minister rolnictwa.

W połowie stycznia telewizja TVN24 wyemitowała reportaż o nielegalnym uboju krów, który odbywał się w nocy bez nadzoru weterynaryjnego w rzeźni w powiecie Ostrów Mazowiecka. Inspekcja Weterynaryjna we współpracy z policją natychmiast podjęła czynności sprawdzające, wyjaśniające i zabezpieczające. Rzeźnia, w której dokonywano nielegalnego uboju została zamknięta. Z list dystrybucyjnych wynika, że mięso trafiło do kilkudziesięciu punktów w Polsce i zagranicę.

W piątek rzeczniczka KE Anca Paduraru poinformowała, że mięso z nielegalnego uboju krów w rzeźni w Polsce trafiło do 14 krajów UE. Oprócz Polski są to Czechy, Estonia, Finlandia, Francja, Węgry, Litwa, Łotwa, Portugalia, Rumunia, Hiszpania, Szwecja, Niemcy i Słowacja.

 

Anna Tustanowska (PAP)


POWIĄZANE

700 tys. gospodarstw mlecznych, 12 tys. zakładów mleczarskich i 300 tys. pracown...

Minister do spraw Handlu, Przemysłu i Rozwoju Gospodarczego Republiki Południowe...

Spółka zależna Lactalis do Brasil ogłosiła zakończenie procesu przejmowania spół...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę