PSL złoży ponownie do Sejmu projekt ustawy o sołtysach

6 marca 2018
PSL złoży ponownie do Sejmu projekt ustawy o sołtysach

PSL wniesie ponownie do Sejmu projekt ustawy o sołtysach i radach sołeckich, zakładający wzmocnienie ich pozycji, który izba odrzuciła w styczniu 2017 r. – poinformował w poniedziałek poseł ludowców Piotr Zgorzelski na konferencji prasowej w Płocku.

Projekt przewiduje m.in. diety lub zwrot kosztów podróży związanych z udziałem sołtysów w pracach rady gminy oraz dodatkowo zryczałtowane wynagrodzenie wynikające z pełnionej przez nich funkcji, w wysokości połowy minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w kraju.

"Na najbliższym posiedzeniu Sejmu ponownie złożymy projekt ustawy sołtysach i radach sołeckich. Będziemy chcieli zobaczyć, w jaki sposób władza odniesie się do niego" – powiedział Zgorzelski na konferencji prasowej płockiego PSL. Zwrócił przy tym uwagę, iż 11 marca obchodzony jest w Polsce jako Dzień Sołtysa.

Jak przypomniał Zgorzelski, pierwotnie PSL wniósł do Sejmu projekt ustawy o sołtysach i radach sołeckich na początku obecnej kadencji, ale został on odrzucony w pierwszym czytaniu. Dodał, że nowy projekt ma być identyczny w treści.

"To projekt wychodzący naprzeciw wzmocnieniu sołtysa, także w wymiarze finansowym. Regulowaliśmy w nim odpłatność związaną z uczestnictwem sołtysa w sesjach rady gminy" - powiedział polityk Stronnictwa. Jego zdaniem sołtys jest "łącznikiem między mieszkańcami i radą gminy", dlatego też powinien brać udział w posiedzeniach rad gmin.

"Zachęta, w postaci diety, czy nawet wynagrodzenia, które proponujemy dla sołtysa, mają tylko w części zrekompensować to, co sołtys traci, choćby swój czas prywatny, będąc władzą pierwszego kontaktu" – dodał Zgorzelski. Według niego "sołtysi dowiedli, że są najważniejszym elementem państwa", a jako przykład wymienił m.in. sołtysa Rytla, organizującego pomoc dla mieszkańców po nawałnicy, która w 2017 r. dotknęła Bory Tucholskie.

Zdaniem Jolanty Kęsickiej, pełniącej funkcję sołtysa w Rakowie, w gminie Wyszogród, praca ta, obecnie społeczna, wiąże się z koniecznością wydatkowania własnych pieniędzy, np. na dojazdy.

"Bardzo często dostajemy z urzędu gminy materiały, które trzeba rozdysponować wśród mieszkańców. Zbieramy też dane dla urzędu. Inwestujemy w to własne środki finansowe. Kiedy jest taka potrzeba, tankujemy swoje auto i jedziemy po wsi. Dlaczego nie mielibyśmy mieć przynajmniej częściowej rekompensaty?" – pytała Kęsicka.

Marszałek woj. mazowieckiego Adam Struzik przekonywał, że "sołtysi to autentyczni liderzy lokalni". Według jego szacunków na Mazowszu jest ich ponad 7600. "Bez nich trudno sobie wyobrazić dzisiaj równomierny rozwój województwa, zwłaszcza przestrzeni poza dużymi ośrodkami miejskimi" – ocenił. Struzik zwrócił uwagę, że sołectwo to jednostka pomocnicza samorządu terytorialnego, która ma konkretne zadania. "Musi też mieć do tego konkretne możliwości" – wskazywał marszałek.

Podczas głosowania w Sejmie, w styczniu 2017 r., za wnioskiem o odrzucenie projektu ustawy autorstwa PSL o sołtysach i radach sołeckich, opowiedziało się 234 posłów; przeciw było 201, a trzech wstrzymało się od głosu. Przed głosowaniem ludowcy oraz posłowie PO i Kukiz'15 apelowali o dalsze prace nad projektem.

 

(PAP)


POWIĄZANE

W lipcu 2017 r. weszła w życie ustawa o przewadze kontraktowej. Jedno z pierwszy...

Warto bacznie przyjrzeć się perspektywicznemu rynkowi etiopskiemu; rekomenduję, ...

Etiopia nie jest gotowa na inwestycje w dziedzinie telekomunikacji i finansów; o...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę