" "
Agrolok_280518

Jakościowa jakość

6 września 2002

Badania wykazują, że dziś konsumenci coraz częściej wyczuleni są na wartość i pochodzenie żywności. Jakość, możliwość bezpiecznego przechowywania w warunkach domowych ważniejsze są od smaku pożywienia. Zdrowa żywność jest w cenie. Takie są preferencje nie tylko unijnych ale i rodzimych, polskich konsumentów.

Dlatego właśnie akta prawne Unii Europejskiej i coraz częściej Polski, regulują jakość produktów rolnych. Konsument musi być pewien wartości mleka, zbóż i pasz oraz mięsa – ważne by zwierzęta nie były karmione antybiotykami. Naukowcy z Instytutu Biotechnologii Przemysłu Rolno - Spożywczego w Warszawie, specjalizujący się w wytwarzaniu biopreparatów bakteryjnych i bakteryjno-enzymatycznych – uważają, że jest to szansa dla polskich rolników w spełnieniu wymagań konsumentów i Unii Europejskiej.

Podpatrywanie natury – probiotyki w żywieniu zwierząt i stosowanie ekologicznych preparatów do kiszenia pasz jest sposobem na produkcję zdrowej i bezpiecznej żywności -przekonuje prof. Roman Grzybowski, dyrektor Instytutu.

Biopreparaty to nic innego, jak szczepy, żywych bakterii, które stosowane z precyzją, zgodnie z zaleceniami i w specyficznych warunkach umożliwiają produkcję zdrowej żywności. A jak działają? Regulują warunki środowiskowe zarówno w przewodzie pokarmowym zwierząt, jak i w konserwowanych paszach. Wśród biopreparatów najważniejsze są probiotyki, pozwalające ograniczyć antybiotyki w żywieniu zwierząt – efekt to ochrona przed rozwojem w przewodzie pokarmowym niepożądanych bakterii, poprawa strawności pasz, a tym samym większy przyrost masy ciała.

Same superlatywy. Czy osiągalne dla polskiego konsumenta? Wszystko wskazuje na to, że rolnicy i przetwórcy żywności będą musieli się do tych preferencji dostosować. Pomocą w urzeczywistnieniu marzeń o jakości będzie zapewne wykorzystanie biopreparatów do zakiszania ubocznych produktów przemysłu piwowarskiego. Taka konserwacja zapewni dłuższe przechowywanie i zastosowanie w rolnictwie pełnowartościowej paszy, która dotychczas była jedynie uciążliwym odpadem zatruwającym środowisko. Zyska konsument, rolnik, producent i co równie ważne, a w szerszej perspektywie może najważniejsze – zyska również natura.

Jak widać, Polacy nie gęsi i swój „rozum” mają.


POWIĄZANE

Kierownictwo resortu rolnictwa przyjęto we wtorek zaktualizowany Ramowy Plan Dzi...

Rolnictwo ekologiczne w Polsce zamiast spodziewanego dynamicznego rozwoju, od ki...

Przedstawiciele państw unijnych przyjęli we wtorek ostatecznie przepisy dotycząc...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę