Pędy do pieca

31 lipca 2003

Jeśli powiodą się plany władz Nowej Soli, za kilka lat wokół miasta będzie 3 tys. ha plantacji wierzby energetycznej, na których prace znajdą rzesze bezrobotnych.

W magistracie powstała koncepcja uprawy i wykorzystywania wierzby na lokalnym rynku energetycznym. Jesienią mają zacząć się prace polowe na 40-hektarowym mateczniku.

Kilka miesięcy temu miasto wystąpiło do Agencji Nieruchomości Rolnych (następca prawny byłej Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa) o przekazanie w użyczenie 3 tys. ha gruntów zalewowych w dorzeczu Odry, które nadają się do uprawy wierzby. Agencja jednak obstaje przy formie dzierżawy. Umowa użyczenia do niczego nie upoważnia, to krótkotrwała forma prawna, a uprawa będzie trwać latami – uzasadnia Aleksander Taront z zielonogórskiej filii ANR. – Najlepszym rozwiązaniem będzie przetarg na dzierżawę gruntów, w którym uczestnikiem byłby samorząd. Potem mógłby on poddzierżawiać plantacje osobom fizycznym, rolnikom lub bezrobotnym, którzy chcieliby prowadzić uprawy. Przewidujemy rozpisanie tego przetargu jeszcze przed jesienią, a mogłyby uczestniczyć w nim gminy Nowa Sól, Kożuchów, Otyń, Siedlisko i inne. Chcemy jako samorząd miejski przejąć te ziemie i zagospodarować je w ramach robót publicznych, siłami bezrobotnych – mówi specjalista wydziału gospodarki komunalnej urzędu miasta Jerzy Ceglarek. – Danie tym ludziom pola i zostawienie ich samych niczego nie załatwia. W robotach publicznych mamy 11-letnie doświadczenie. Rolnikom brakuje dziś kontraktacji i rynku zbytu, a w naszym programie jest to załatwione. Zamierzamy utworzyć zakład przetwarzający zarówno surowiec własny, jak i z upraw kontraktacyjnych do postaci brykietów – informuje prezydent Nowej Soli-Wadim Tyszkiewicz. Również planujemy lokalne wykorzystanie wierzby jako surowca energetycznego poprzez modernizację kotłowni międzyosiedlowej Zakładu Energetyki Cieplnej oraz budowę kotłowni na wierzbę na planowanym osiedlu zabudowy szeregowej w ramach budownictwa socjalnego.

Jednym z założeń programu jest stworzenie międzygminnego porozumienia. Miasto chce włączyć do niego gminy ościenne: Bytom Odrzański, Kożuchów, Siedlisko, Nowa Sól, Kolsko, Nowe Miasteczko.  Wstępne uzgodnienia poczyniono już z Powiatowym Urzędem Pracy. Efekt jest taki, że w latach 2003/2004 – 30 osób pracowałoby przez rok w odpowiednich okresach agrotechnicznych (przygotowanie plantacji, sadzenie, pielęgnacja plantacji, zbiór sadzonek) na założonym mateczniku wierzbowym. W latach następnych w miarę poszerzania uprawy nastąpiłby wzrost liczby zatrudnionych do robót publicznych, a nawet na umowy stałe w ramach planowanego utworzenia gospodarstwa pomocniczego – precyzuje W. Tyszkiewicz. Możliwe są też umowy kontraktacyjne z rolnikami w większości bezrobotnymi, co pozwoli zarobić im i ich rodzinom.


POWIĄZANE

Kierownictwo resortu rolnictwa przyjęto we wtorek zaktualizowany Ramowy Plan Dzi...

Rolnictwo ekologiczne w Polsce zamiast spodziewanego dynamicznego rozwoju, od ki...

Przedstawiciele państw unijnych przyjęli we wtorek ostatecznie przepisy dotycząc...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę