Adama_artemisgoltix_15.02-30.03

Wyższy podatek dochodowy dla połowy Polaków?

25 maja 2004

Marek Belka ma kolejny pomysł na reformę systemu podatkowego. Tym razem proponuje, aby zwiększyć kwotę wolną od podatku. Oznacza to zwolnienie z opłat najbiedniejszych oraz podwyżkę dla połowy podatników.

Zdaniem premiera, do tej pory rząd koncentrował się na obniżaniu podatku od kapitału, a nie od pracy, a wynikiem takiej polityki był wzrost szarej strefy. - Koszty pracy były tak duże, że osobom najmniej zarabiającym bardziej opłacało się pracować nielegalnie - powiedział M. Belka. Dlatego według premiera najważniejszym zadaniem, przed jakim stanie nowy rząd, będzie "zalegalizowanie" miejsc pracy. M. Belka uważa, że w tym celu konieczna będzie zmiana struktury obciążeń podatkowych. - Należy obniżyć klin podatkowy, a co za tym idzie, powiększyć kwotę wolną od podatku - powiedział. Różnica ma zostać pokryta z kieszeni najlepiej zarabiających. - Zyska 25 proc. najbiedniejszych, a straci w różnym stopniu 50 proc. najbogatszych - powiedział premier. - W końcu ktoś będzie musiał pokryć te oszczędności - uzasadnił. M. Belka proponował już podobne rozwiązania w 2002 roku, gdy pełnił funkcję ministra finansów. Wtedy spotkało się ono ze zdecydowanym sprzeciwem, zarówno podatników, mediów, jak i środowiska politycznego. - Jestem pewien, że teraz reakcja byłaby taka sama. Dlatego nie zawarłem tego postulatu w swoim exposé - powiedział. - Co nie zmienia faktu, że trzeba próbować się tym zająć - dodał. Dwa lata temu M. Belce udało się przeforsować wprowadzenie podatku od zysków kapitałowych. Obecnie opowiada się także za wprowadzeniem jednolitej 19-proc. stawki VAT.

Stawki podatku w 2004 r.
kwota wolna od podatku - 2790 zł
- dochód do 37 024 zł - 19 proc.
- dochód od 37 024 do 74 048 zł - 30 proc.
- dochód ponad 74 048 zł - 40 proc.

Ulgi w ZUS

Marek Belka chce obniżyć koszty pracy także poprzez wprowadzenie w życie tzw. kredytu ZUS-owskiego. Pracodawcom zatrudniającym osoby bezrobotne będą refundowane składki na ubezpieczenia społeczne. Zdaniem ekspertów, nie wpłynie to na obniżenie kosztów pracy. Gdy za ulgę zapłaci budżet - zniknie szansa na obniżkę pozapłacowych kosztów pracy. Jeśli nie - pokryją to ze swojej kieszeni pracodawcy, którzy nie korzystają z tej formy kredytu. Spowodować to może zwolnienia starych pracowników i zatrudnianie nowych (aby dostać zwrot składki).


POWIĄZANE

Na około 32 mld zł są szacowane straty galerii handlowych po trzykrotnym lockdow...

Do 2040 roku zostanie zbudowany niemal nowy system elektroenergetyczny, którego ...

Choć wielokrotnie słychać było o aferach podsłuchowych czy wykradaniu danych z w...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę