Konieczna konsolidacja firm mięsnych

25 czerwca 2004

Wejście Polski do UE spowodowało ożywienie w eksporcie polskiego mięsa. Menedżerowie większych zakładów spodziewają się kilkunastoprocentowego wzrostu przychodów w tym roku. Specjaliści ostrzegają jednak, że bez konsolidacji branży i odpowiedniej promocji sukces może nie potrwać długo.

W ogłoszonym w czwartek rankingu zakładów mięsnych przygotowanym przez tygodnik Boss-Rolnictwo pierwsze trzy miejsca zajęły giełdowa spółka Zakłady Mięsne Duda SA, Grupa Kapitałowa Duda z Sosnowca oraz Z.P.M. Mróz Sp. z o.o. Zarządy 42 firm biorących udział w rankingu optymistycznie oceniły nadchodzące miesiące. Z ich prognoz wynika, że spodziewają się średnio 17-procentowego wzrostu przychodów w stosunku do roku ubiegłego. Obecni na konferencji przedstawiciele branży obawiają się jednak, że obecne ożywienie jest w głównej mierze efektem otwarcia rynków unijnych na polski surowiec, który jest tańszy.

Dużo się mówi o sukcesie polskiego mięsa i żywności, które stają się bardzo atrakcyjne za granicą. Tymczasem to różnice cenowe spowodowały popyt na polskie mięso. Zakładam, że po zrównaniu cen, w okolicach 2007 roku, to my będziemy importerem –  powiedział Przemysław Chabowski, prezes Polskiego Związku Producentów, Eksporterów i Importerów Mięsa.

Według specjalistów Polska może trwale zająć dobre miejsce wśród producentów mięsa w Unii, ale do tego niezbędna jest konsolidacja branży. Istotna jest również integracja pionowa, czyli współpraca zakładów z producentami surowca na zasadzie wieloletnich kontraktów, co ograniczyłoby problem niedoboru surowca. Przedstawiciele branży podkreślali również wagę marketingu.

Konieczna jest promocja polskiego mięsa w Unii Europejskiej. Za granicą pojawiają się nowe marki, jednak w pojedynkę firmy nie mają szans odpowiednio się wypromować. Konieczny jest zintegrowany budżet i dobra strategia promocyjna –  powiedział Stanisław Zięba, sekretarz generalny Polskiego Związku Producentów, Eksporterów i Importerów Mięsa. Zdaniem przedstawicieli branży niezbędna jest również skuteczna kontrola zakładów pod względem spełnianych przez nie norm jakościowych, co gwarantowałoby uporządkowanie rynku i wyeliminowanie producentów niespełniających unijnych zaleceń.

W 2003 roku łączne przychody uczestników rankingu zwiększyły się o 8 proc. Wzrost sprzedaży zakłady okupiły niewielkim zmniejszeniem rentowności sprzedaży. Skumulowany wynik finansowy netto tych firm zmniejszył się do 113 mln zł ze 129 mln zł w 2002 roku. Na pogorszenie wyników finansowych wpłynęła duża podaż mięsa będąca wynikiem niskich cen surowca.

Wzrosły natomiast inwestycje uczestniczących w rankingu firm. W 2003 roku nakłady na inwestycje zwiększyły się o 31 proc., co w dużej mierze związane było z koniecznością dostosowania się krajowych zakładów do norm unijnych. Z danych na połowę maja wynika, że jak dotąd, spośród liczącego ponad 3.000 przedsiębiorstw sektora mięsnego normy unijne spełniły zaledwie 1.034 zakłady. W zeszłym roku uczestnicy rankingu zwiększyli eksport o blisko 46 proc. w porównaniu z rokiem 2002. Jednak eksporterzy rekrutują się głównie spośród największych firm sektora.


POWIĄZANE

Sokołów S.A. sfinalizował kolejną inwestycję, której celem jest minimalizacja wp...

  Jak poinformował Główny Inspektoroat Weterynarii, dzięki staraniom Głównego Le...

Większość chłodni składowych wysłała do swoich klientów komunikaty opierające si...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę