Konfederacja Lewiatan: gospodarka rośnie głównie dzięki konsumpcji

1 września 2017
Konfederacja Lewiatan: gospodarka rośnie głównie dzięki konsumpcji

Od początku 2015 r. gospodarka rośnie głównie dzięki konsumpcji – przede wszystkim spożyciu w sektorze gospodarstw domowych; wkład inwestycji we wzrost PKB był co prawda po raz pierwszy od 2015 r. dodatni, ale na minimalnym poziomie - uważa Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek z Lewiatana.

Produkt Krajowy Brutto w II kwartale 2017 r. wzrósł o 3,9 proc. rok do roku w porównaniu ze wzrostem o 4,0 proc. rok do roku w I kwartale - potwierdził swoje wcześniejsze szacunki GUS.

Prezes GUS Dominik Rozkrut zwrócił uwagę na "bardzo istotny" wzrost popytu krajowego o 5,6 proc. Ocenił, że 0,8-proc. wzrost popytu inwestycyjnego w II kwartale br. jest przełamaniem dotychczasowej tendencji obserwowanej w poprzednich kwartałach i jego zdaniem można powiedzieć, że "inwestycje drgnęły". Szef GUS zaznaczył też, że biorąc pod uwagę dane o PKB wyrównane sezonowo, Polska pod względem wzrostu PKB jest na czwartym miejscu w UE za Rumunią, Łotwą i Czechami.

Główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan zauważyła, że "wkład inwestycji we wzrost PKB był co prawda po raz pierwszy od 2015 r. dodatni", ale - jak podkreśliła - "na minimalnym poziomie".

Jak przypomniała, inwestycje w II kw. 2017 r. wzrosły o 0,8 proc. rok do roku, a po 6. miesiącach ich wzrost wyniósł 0,3 proc. rdr. "To żaden wzrost biorąc pod uwagę niską bazę z zeszłego roku, a przede wszystkim patrząc na potrzeby polskiej gospodarki i na konieczność tworzenia warunków dla trwałości jej wzrostu. Wzrost gospodarczy bazujący jedynie na spożyciu indywidualnym oraz zapasach (...) jest ułomny" - oceniła.

Jak tłumaczyła, "nie tylko dlatego, że za chwilę zacznie się wyczerpywać, ale przede wszystkim dlatego, że nie zwiększa on i nie modernizuje aktywów, które służą do wytwarzania PKB".

"To, że przedsiębiorcy są ciągle wstrzemięźliwi w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych, wiemy. Jednak sygnały płynące z rządu wskazywały, że wreszcie silnie ruszyło inwestowanie funduszy unijnych" - napisała w komentarzu Starczewska-Krzysztoszek.

Jak zauważyła, inwestycje przedsiębiorstw spadły w ciągu sześciu miesięcy br. o 1,1 proc. "Głównie w wyniku silnych spadków nakładów inwestycyjnych w górnictwie i wydobywaniu (...) oraz w sektorze energetycznym (...), czyli w sektorach zdominowanych przez firmy z udziałem skarbu państwa" - skomentowała.

"Na szczęście w przetwórstwie przemysłowym, budownictwie, handlu, transporcie, informacji i komunikacji inwestycje ruszyły" - podkreśliła. Dodała, że są to głównie inwestycje w maszyny, urządzenia i narzędzie, co wskazuje, że "firmy widzą pilną potrzebę zwiększenia i modernizacji swojego aparatu wytwórczego".

"Jeśli politycy nie przestraszą firm prywatnych kolejnymi pomysłami regulacyjnymi, a także jeśli odblokują zdolność do podejmowania decyzji przez firmy z udziałem skarbu państwa, to może w III i IV kw. 2017 r. zobaczymy silniejsze odbicie inwestycji w przedsiębiorstwach" - oceniła.

Ekonomistka Lewiatana zauważyła "negatywny wpływ słabej dynamiki inwestycji na inny komponent wzrostu PKB – eksport netto". "Saldo obrotów z zagranicą pomniejszyło bowiem wzrost gospodarczy w II kw. 2017 r. aż o 1,5 pkt. proc., a przecież eksport rośnie ciągle dość dynamicznie" - dodała. Jej zdaniem problem tkwi w "znacznie wyższej dynamice importu".

"Może to oznaczać, że rosnący popyt konsumpcyjny nie znajduje wystarczającego zaspokojenia w produktach i usługach wytwarzanych przez firmy działające na rynku polskim" - tłumaczyła ekonomistka. "To zapewne cieszy firmy handlowe importujące dobra i usługi, ale silnie negatywnie jak widać wpływa na wzrost PKB. Bez inwestycji proces ten będzie się pogłębiał" - dodała.

Jej zdaniem efektem będzie nie tylko spadek tempa wzrostu gospodarczego, ale także osłabianie się konkurencyjności polskiej gospodarki i przedsiębiorstw.

"Oczywiście możemy się chwalić, że jesteśmy dzisiaj w gronie pięciu najszybciej rosnących gospodarek w UE, ale tracimy konkurencyjność, a rynek nie lubi próżni, także polski, co widać po dynamicznie rosnącym imporcie" - wskazała. "W przyszłym roku będziemy mieć problem z utrzymaniem planowanej dynamiki wzrostu PKB" - oceniła.

 

(PAP)


POWIĄZANE

5 lipca 2018 r. weszła w życie nowelizacja rozporządzenia Ministra Rolnictwa i R...

17. lipca odbyła się aukcja produktów mlecznych na platformie aukcyjnej Global D...

Trwająca od przeszło tygodnia deszczowa pogoda utrudnia na Podkarpaciu zbiory mi...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę