Dramat pszczelarzy

18 maja 2005
W ciągu jednego dnia stracili dorobek całego życia. Mowa o pszczelarzach z okolic Kraśnika. Kilkadziesiąt należących do nich pszczelich rodzin zostało całkowicie zniszczonych. Wszystkie rodziny pszczele zostały wytrute.


Przyczyną dramatu pszczelarzy - jest cudza bezmyślność, czyli źle przeprowadzone opryski prawdopodobnie pól rzepaku. Pan Aleksander Bryczek tę pasiekę pielęgnował od ponad 30 at. Dziś oboje z żoną są załamani. "Wczoraj znikły wieczorem wszystkie, cała pasieka" - powiedział Aleksander Bryczek, pszczelarz z Rzeczycy. "Przychodzę, a mąż mówi, zobacz katastrofa, pszczół nie masz już wcale" - dodała Anna Bryczek.

Zatruto 300 pszczelich rodzin. Pszczelarze z Koloni Rzeczyca i Księżomierza zawiadomili związek pszczelarski, lekarza weterynarii, inspektora ochrony roślin. Powołano specjalną komisję do zbadania przyczyn tragedii.

"Przyczyną prawdopodobnie zatrucia była opryskana plantacja rzepaku, ale dowodów w tej chwili jeszcze pełnych nie ma" - powiedział prezes Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy w Lublinie Stanisław Różyński.

"Tutaj było wykonanie zabiegu środkiem, który stwarzał zagrożenie toksyczności dla pszczół, nie przestrzeganie okresu prewencji. W takich plantacjach kwitnących powinno się stosować środki po oblotach pszczół" - uważa Dariusz Chojecki z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa, oddział w Kraśniku.

Na lubelszczyźnie żyje ponad 150 tys. pszczelich rodzin. Tych z Rzeczycy i Księżomierza nie da się już odbudować.

POWIĄZANE

Kierownictwo resortu rolnictwa przyjęto we wtorek zaktualizowany Ramowy Plan Dzi...

Rolnictwo ekologiczne w Polsce zamiast spodziewanego dynamicznego rozwoju, od ki...

Przedstawiciele państw unijnych przyjęli we wtorek ostatecznie przepisy dotycząc...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę