GUS_230920_750x100_stat

Jakość owoców i warzyw na polskim rynku

1 lutego 2002

Dr hab. Lilianna Jabłońska
SGGW Warszawa

Przyszłe członkostwo Polski w Unii Europejskiej stawia przed nami konieczność dostosowania się do standardów jakościowych obowiązujących na rynku świeżych owoców i warzyw.

Należy tu wyjaśnić iż standardy jakości są tylko jednym z elementów wspólnej organizacji rynku owoców i warzyw w UE, której podstawy zostały po raz pierwszy ustalone w 1972 roku. Obecnie podstawowym aktem regulującym w UE funkcjonowanie tego rynku jest Rozporządzenie Rady UE nr 2200/96 z 28 października 1996 roku.

Wspólna organizacja rynku owoców i warzyw w Unii Europejskiej obejmuje, poza wspólnymi wymaganiami jakościowymi, takie elementy, jak:

  • organizacje producentów, które aktywnie uczestniczą w kształtowaniu rynku, a których tworzenie i funkcjonowanie jest wspierane przez Unię,
  • zasady prowadzenia interwencji na rynku, w tym wycofywania produktów i wypłacania rekompensat za towar wycofany,
  • zasady wymiany handlowej z krajami trzecimi,
  • kontrolę na szczeblu krajowym i na szczeblu Unii.

Pozornie tylko wydaje się, że każdy z tych elementów jest sam w sobie zamkniętą całością i może funkcjonować niezależnie od innych. Faktycznie ułożone są one w pewnym porządku logicznym, a funkcjonowanie każdego z elementów zależy od poprzedniego i warunkuje istnienie następnego. Dopiero wszystkie połączone razem tworzą logiczny system pozwalający osiągnąć zamierzone cele. Na przykład wprowadzenie wspólnych standardów jakości mające na celu niedopuszczenie na rynek produktów o niezadowalającej jakości, kierowanie z produkcją zgodnie z wymaganiami konsumenta i ułatwienie stosunków handlowych opartych na zasadzie uczciwej konkurencji, służy w efekcie poprawie opłacalności produkcji. Ażeby osiągnąć te cele rekompensaty za wycofywany towar wypłacane są tylko za produkty odpowiadające tym wspólnym standardom. Z kolei cały system interwencji rynkowej związany jest z organizacjami producentów wspólnie prowadzących sprzedaż swoich produktów, gdyż to one uprawnione są jedynie do wycofywania towarów z rynku.

Dostosowanie się do standard ów unijnych oznacza działania na dwóch płaszczyznach – legislacyjnej, będącej domeną rządu i parlamentu, oraz w życiu gospodarczym, tzn. podejmowanie ich przez samych producentów. Tak pierwszy, jak i drugi proces nie są łatwe i szybkie. Jeśli chodzi o harmonizację prawa, to trudności wynikają z różnych umocowań prawnych norm w obu obszarach gospodarczych.

Prawne umocowanie norm na warzywa i owoce w Unii Europejskiej

Choć powszechnie używa się pojęcia normy UE, należy zaznaczyć, iż nie mają one charakteru dokumentów normalizacyjnych, a są jedynie wymaganiami jakościowymi dla owoców i warzyw. standardy jakości dla poszczególnych produktów wprowadzane są w Unii rozporządzeniami wykonawczymi Komisji, a ich podstawą są odnośne normy Europejskiej Komisji Gospodarczej ONZ sygnowane znakiem EN.

Przez  szereg lat istniały różnice pomiędzy wymaganiami określonymi obu rodzajami aktów, mniej lub bardziej istotne zależnie od produktu i celu, jaki chciano osiągnąć na rynku tego produktu. Najczęściej restrekcyjność norm UE była nieznacznie mniejsza, niż norm EN. Obecnie, przy wysokiej podaży, Unia nie widzi powodu do dalszego wspierania gorszej produkcji i podjęła decyzje o zbliżaniu własnych wymagań do norm EKG/ONZ, czego pierwszym efektem było zniesienie w 1998 roku możliwości dopuszczenia do obrotu klasy III.

Wspólne wymagania jakościowe mogą zostać wprowadzone, zgodnie z Rozporządzeniem (UE) Nr 2200/96 w sprawie wspólnej organizacji rynku owoców i warzyw, dla każdego produktu lub grup produktów objętych ta wspólną organizacją. Na dzień dzisiejszy w Unii wspólne standardy jakości obowiązują dla produktów wyszczególnionych w tabeli 1.

Tabela 1. Warzywa i owoce objęte obligatoryjnością przestrzegania wymagań jakościowych w Unii europejskiej

warzywa owoce
bakłażan, cebula, cukinia, cykoria, czosnek, fasola szparagowa, groch w strąkach, kalafiory, kapusta brukselska, kapusta głowiasta, karczochy, marchew, ogórek, papryka słodka, pomidor, melon, por, sałaty i endywia, seler naciowy, szparag, szpinak avocado, arbuzy, banany, brzoskwinie i nektaryny, jabłka i gruszki, morele, owoce cytrusowe, owoce kiwi, śliwki, truskawki, winogrona, wiśnie i czereśnie, orzechy laskowe w łupinach, migdały w łupinach


Prawne umocownie norm na warzywa i owce w Polsce

Normy na warzywa i owoce stosowane są w Polsce od wielu lat. Jednakże w okresie gospodarki centralnie sterowanej w Polsce istniały praktycznie dwa rynki. Rynek produktów importowanych i eksportowanych oraz produktów krajowych. Na obu tych rynkach obowiązywały tez inne wymagania co do jakości. Na rynku wewnętrznym stosowane były Normy Branżowe, które miały charakter przepisów administracyjnych, czyli automatycznie po ich opracowaniu stawały się obligatoryjne. W odniesieniu do towaru wprowadzanego do handlu z krajami EWG stosowano normy na świeże owoce i warzywa ustanowione przez Europejską Komisje Gospodarczą, funkcjonujące początkowo w formie Wymagań Importowych/Eksportowych. Obowiązek ich stosowania wynikał z członkostawa Polski w EKG i podpisanego Protokołu Genewskiego.

Wraz z uzyskaniem członkostwa w Systemie OECD Stosowania Norm Międzynarodowych na Owoce i warzywa, polska zobowiązała się do stosowania norm EKG w obrocie międzynarodowym i do kontroli jakości owoców i warzyw zgodnie z zasadami określonymi Systemem. Mniej więcej w tym samym czasie nastąpiła zmiana ustawy o normalizacji. Niemożliwe było dalsze ustanawianie Wymagań eksportowych/Importowych. Normy EKG zostały wydane przez Polski Komitet Normalizacyjny jako Projekty Polskich Norm do dobrowolnego stosowania w obrocie krajowym i obowiązkowego stosowania w wymianie z krajami OECD, w tym również z krajami Wspólnoty. Trzeba podkreślić, że pomimo mylącej nazwy był to rodzaj ostatecznego dokumentu.  Powodem, dla którego ustanowiono Projekty a nie Normy Polskie, były uwarunkowani wynikające z wprowadzenia nowej ustawy o normalizacji z dnia 3 kwietnia 1993 r. (Dz. U. nr 55 poz. 251). Zgodnie z jej zapisami w Polsce mogą obowiązywać tylko Polskie Normy (PN). Tak więc dotychczasowe Normy Branżowe uzyskały status Polskiej Normy, a równocześnie Polski Komitet Normalizacyjny rozpoczął proces przekształcania w Polskie Normy wyżej wspomnianych Projektów. Do chwili obecnej ustanowiono 9 norm na owoce i 14 norm na warzywa, będących tłumaczeniem norm Europejskiej Komisji Gospodarczej (Tab. 3). Niestety na tym, proces przekształcenia Projektów w Polskie Normy zakończył się.  

Tabela 2. Wykaz owoców i warzyw, dla których istnieją Polskie Normy będące tłumaczeniem norm EKG

warzywa  owoce
bakłażan, kapusta brukselska, czosnek, pory, sałata oraz endywie o liściach kędzierzawych oraz endywie o liściach szerokich, papryka słodka, skorzonera, szpinak, cykoria sałatowa, rabarbar, cukinia, rzodkiewka, brokuły, kawon morele, borówka czernica i borówka wysoka, winogrona, brzoskwinie i nektaryny, maliny, truskawki, orzechy włoskie w skorupach, orzechy włoskie łuskane, orzechy laskowe w skorupach


Jak już napisano, z chwilą wejścia w życie ustawy o normalizacji, Polskie Normy stały się tylko dokumentami technicznymi do dobrowolnego stosowania. Ustawa daje jednak możliwość wprowadzenia ich obligatoryjności przez właściwego ministra. Z tego zapisu skorzystał Minister Rolnictwa wprowadzając do obowiązkowego stosowania 12 norm na owoce i 20 norm na warzywa świeże (tab.3). Część z Polskich Norm wprowadzonych do obligatoryjnego stosowania to nasze stare normy branżowe, część to tłumaczone normy EKG (przekształcone Projekty). Niekorzystnym z punktu widzenia producenta jest tu fakt, iż obowiązujące Polskie Normy będące przekształceniem starych norm branżowych dotyczą najważniejszych na naszym rynku produktów. A wiele z nich różni się istotnie od norm EKG. Przykładem są tu normy na jabłka, gruszki, pomidory, ogórki czy kalafiory.

Tabela 3. Wykaz Polskich Norm wprowadzonych do obowiązkowego stosowania Rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 27.06.1997

warzywa  owoce
PN-84/R-75024 Owoce świeże. Jabłka1 PN-75/R-75078 Grzyby świeże. Pieczarki uprawne1
PN-73/R-75025 Owoce świeże. Gruszki1 PN-87/R-75357 Warzywa świeże. Cebula1
PN-73/R-75026 Owoce świeże. Śliwki1 PN-84/R-75358 Warzywa świeże. Marchew1
PN-72/R-75028 Owoce świeże. Wiśnie1 PN-85/R-75359 Warzywa świeże. Ogórki1
PN-72/R/75027 Owoce świeże.Czereśnie1 PN-72/R-75361 Warzywa świeże. Kalafiory1
PN-R-75519:1996 Winogrona2 PN-72/R-75362 Warzywa świeże. Kapusta1
PN-R-75031:1996 Agrest2 PN-91/R-75368 Warzywa świeże. Pomidory1
PN-R-75033:1996 Porzeczka2 PN-76/R-78505 Grzyby świeże1
PN-R-75502:1996 Morele2 PN-73/R-75761 Warzywa świeże. Szparagi1
PN-R-75526:1996 Brzoskwinie i nektaryny2 PN-77/R-75762 Warzywa świeże. Fasola szparagowa1
PN-R-75532:1996 Maliny2 PN-80/R-75763 Warzywa świeże. Groch zielony1
PN-R-7553 5:1996 Truskawki2 PN-R-75521:1996 Por2
  PN-R-75505:1996 Bakłażan2
PN-R-75508:1996 Kapusta brukselska2
PN-R-75518:1996 Czosnek2
PN-R-75522:1996 Sałaty oraz endywie o liściach kędzierzawych i endywie o liściach szerokich2
PN-R-75528:1996 Papryka słodka2
PN-R-75534:1996 Szpinak2
PN-R-75538:1996 Cykoria sałatowa2
PN-R-75541:1996 Cukinia2
1 – stare Normy Branżowe o statusie Norm Polskich , 2 – przekształcone Projekty Polskich Norm


Obecny stan zharmonizowania polskiego i unijnego ustawodawstwa

Ponieważ normy UE wprowadzane są w Unii rozporządzeniami wykonawczymi Komisji i nie mają charakteru dokumentów normalizacyjnych nie mogą być w Polsce wprowadzone jako Polskie Normy, a tylko te, jak już wyżej powiedziano, mogą obowiązywać w naszym kraju. Stąd też powstała potrzeba stworzenia podstaw prawnych do wprowadzenia do obligatoryjnego stosowania wymagań jakościowych UE. Nie występuje tu sprzeczność z dotychczasowym prawodawstwem w zakresie norm, gdyż Polskie Normy są jedynie dokumentami technicznymi, a o ich obligatoryjności decyduje właściwy minister.

Taka podstawa prawna została już stworzona. Jest nią Ustawa z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, która wchodzi w życie z dniem l stycznia 2002 r. Zgodnie z zapisami tejże Ustawy, artykuły rolno-spożywcze wprowadzane do obrotu powinny spełniać wymagania w zakresie jakości handlowej określone w przepisach o jakości handlowej (Art.4.), tzn. w przypadku owoców i warzyw w Polskich Normach. Ale równocześnie Art. 15 mówi, iż Minister właściwy do spraw rynków rolnych może, w drodze rozporządzenia, określić inne szczegółowe wymagania w zakresie jakości handlowej niektórych artykułów rolno-spożywczych lub ich grup. Tak więc korzystając z uprawnień, jakie dają ustawa o normalizacji i ustawa o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, Minister Rolnictwa może znieść obligatoryjność przestrzegania Norm Polskich na owoce i warzywa, a wprowadzić nowe wymagania odpowiadające wymaganiom UE.

Ten drugi krok w harmonizacji prawa z zakresu wymagań jakościowych na owoce i warzywa powinien nastąpić jak najszybciej, gdyż czeka nas jeszcze upowszechnienie nowych uregulowań i wdrożenie ich w życie. Musimy dokonać tego przed wejściem w struktury UE. Leży to w naszym interesie. Nie dostosowanie się producentów i wszystkich uczestników obrotu do standardów UE stawia ich na przegranej pozycji konkurencyjnej, tak na rynku krajowym, jak i unijnym. Ponadto w przypadku rynku owoców i warzyw, niespełnienie wymagań jakościowych pozbawi część polskich producentów możliwości korzystania z funkcjonującego na nim systemu interwencji.

Proces wdrażania wymagań jakościowych do praktycznego stosowania

Proces upowszechniania i wdrażania wymagań jakościowych, tak ze względów finansowych, jak i techniczno-organizacyjnych jest jeszcze trudniejszy niż proces legislacyjny.
Występuje tu jeszcze jeden bardzo ważny problem, a mianowicie niewielka świadomość producentów o potrzebie dostosowania się do standardów unijnych, a co gorsze, o potrzebie stosowania jakichkolwiek norm jakości. Załamanie się, po przejściu na gospodarkę rynkową, struktur spółdzielczych i państwowego skupu oraz rozszerzenie się najprostszego kanału dystrybucji producent-konsument spowodowało, że większość producentów odeszła od stosowania norm. Zaczęło umacniać się przeświadczenie, że mamy wolny rynek i że, jeżeli konsument chce kupić i kupuje, to bez sensu jest wkładanie wysiłku w wyprodukowanie lepszego towaru, a tym bardziej w lepsze przygotowanie go do sprzedaży. Zjawisko to pogłębił fakt zaprzestania jakiejkolwiek kontroli jakości handlowej na rynku wewnętrznym przez zobligowane do tego ustawowo jednostki kontrolne. Wśród producentów utrwaliło się przekonanie, iż w Polsce nie obowiązują żadne normy.

Tak więc proces wdrażania unijnych wymagań jakościowych musi zacząć się od podniesienia świadomości producentów o potrzebie podnoszenia jakości oraz stosowania wspólnych norm i korzyściach z tego płynących w dobie rosnącej konkurencji oraz rosnącej koncentracji popytu w rękach coraz większych odbiorców wymagających dużych i jednorodnych partii towaru. Jest to zadanie już na dzień dzisiejszy i powinno być podjęte przez wszystkich, którym bliska jest branża ogrodnicza, a przede wszystkim przez związki i stowarzyszenia ogrodników, ODR-y, rynki hurtowe, prasę fachową, rolnicze programy telewizyjne, itp.

Równocześnie, tymi samymi drogami, należy upowszechniać unijne standardy jakości. Choć większość producentów nie przestrzega obowiązujących obecnie Polskich Norm, pozostały u nich nawyki z okresu obowiązywania Norm Branżowych i przygotowując towar do sprzedaży klasyfikują go na lepszej lub gorszej jakości w oparciu o zawarte w nich zasady. Zmiana podejścia do zasad klasyfikacji i przygotowania towaru do sprzedaży to proces długotrwały, a w wielu przypadkach wprowadzenie ich w życie wymagać będzie od producenta nakładów finansowych. Wyraźnie wskazuje na to analiza porównawcza poszczególnych norm. Podstawowe różnice między wymaganiami Norm Polskich a standardami Unii Europejskiej można ująć w czterech punktach:

a/ Standardy jakości UE wyraźnie oddzielają od siebie wymagania jakościowe oraz wymagania dotyczące wielkości. Te drugie nie są brane pod uwagę przy klasyfikacji na poszczególne klasy jakości. Zaliczenie produktu do klasy Ekstra, l lub II uzależnione jest tylko od stopnia dopuszczalnych wad w odniesieniu do rozwoju, dojrzałości, kształtu, barwy oraz różnego typu uszkodzeń. Postanowienia o sortowaniu według wielkości są oddzielnym wymaganiem i odnoszą się do wszystkich klas jakości łącznie. Tylko dla nielicznych produktów (np. jabłka) określone są wymagania co do wielkości w poszczególnych klasach.
Natomiast w Polskich Normach podstawą podziału na klasy jakości są obie powyższe cechy, czyli i jakość, i wielkość. Do tej właśnie zasady mają wieloletnie przyzwyczajenie nasi producenci i trudno będzie im przestawić się na inny sposób myślenia.

b/ Dla szeregu produktów występują różnice między poszczególnymi szczegółowymi wymaganiami odnośnie jakości. W niektórych przypadkach są one niewielkie, w innych mają istotne znaczenie, czego przykładem są jabłka. Otóż ze względu na bardzo duże odmianowe zróżnicowanie naturalnego wybarwienia owoców, norma unijna poza ogólnymi wymaganiami odnośnie barwy, określa kryteria tej barwy dla poszczególnych klas jakości zależnie od stopnia wybarwienia. W zależności od barwy skórki odmiany jabłek podzielone są na cztery grupy i dla każdej z nich wymagana jest minimalna wielkość rumieńca w każdej klasie jakości. Ponadto, jako wadę uznaje się ordzawienie owoców (z wyjątkiem 21 odmian, dla których ordzawienie jest cechą charakterystyczną) i ściśle określony jest dopuszczalny jego stopień dla każdej klasy jakości.

Żadna z dwu powyżej wymienionych cech nie jest uwzględniona w naszej krajowej normie. Również w praktyce producenci nie brali i nie biorą ich pod uwagę przy sortowaniu jabłek.

c/ W unijnych standardach jakości inne jest podejście do wymagań odnośnie przygotowania towaru do sprzedaży pod względem wielkości. Jak już napisano, w Polsce wielkość jest ściśle związana z jakością i dla każdej klasy jakości określona jest (dla większości produktów) tylko dopuszczalna wielkość minimalna. Oznacza to, iż w jednym opakowaniu np. z cebulą zaklasyfikowaną do klasy I może znajdować się cebula o różnej wielkości, jedynie nie mniejszej niż średnicy 4 cm.

Na rynku unijnym natomiast podstawową zasadą jest jednorodność towaru w opakowaniu. Najczęściej określana jest jedna wielkość minimalna niezależna od klasy jakości, ale dla każdego produktu ściśle określone są dopuszczalne różnice wielkości w jednostkowym opakowaniu. I tak w przypadku przytoczonej cebuli przy wymaganej minimalnej średnicy 10 mm producenci muszą przestrzegać poniżej podanych dopuszczalnych różnic średnic między najmniejszą i największą cebulą.

Tabela 4. Dopuszczalna różnica średnic pomiędzy najmniejszą i największą cebulą w opakowaniu zgodnie z wymaganiami jakościowymi UE

Klasa jakości Średnica Maksymalna różnica
Klasa I powyżej 10 mm – do 20 mm (włącznie) 5 mm
powyżej 15 mm – do 25 mm (włącznie) 10 mm
powyżej 20 mm – do 70 mm (włącznie) 15 mm
powyżej 40 mm – do 70 mm (włącznie) 20 mm
powyżej 70 mm 30 mm
Klasa II

nie zależnie od średnicy

30 mm

Do tak precyzyjnego sortowania nie dostosują się producenci w ciągu krótkiego okresu czasu. Wymaga ono treningu, w sytuacji wykonywania go ręcznie, albo zakupu sortowni, a to z kolei łączy się z koniecznością zgromadzenia niezbędnego kapitału. Niestety ze względu na trudności finansowe naszych producentów, większość z nich nie jest w stanie samodzielnie takiego kapitału zgromadzić. Konieczne jest więc podejmowanie wspólnych działań, jak również uzyskanie wsparcia ze strony rządu.

d/ Bardzo istotnym elementem wymagań jakościowych UE jest oznakowanie. Każdy towar dostarczany do obrotu, niezależnie w jakim znajduje się opakowaniu, musi być zaopatrzony w cały szereg informacji o nim. Konieczne jest podanie nazwy i adresu pakującego lub spedytora, nazwy produktu, kraju pochodzenia, klasy jakości i wielkości. Informacje te mogą być zamieszczone albo w formie nadruku na opakowaniu albo w dołączonej etykiecie. Jeżeli towar jest luzem, muszą one znaleźć się w dokumencie towarzyszącym znajdującym się w środku transportu.

Polskie Normy również wymagają podania informacji o towarze, ale dotyczy to jedynie partii towaru, a nie każdego opakowania. Nasi producenci nie są przyzwyczajeni do zamieszczania etykiet lub nadruków. Ponadto musi rozwinąć się rynek opakowań i powstać szereg firm świadczących usługi ich oznakowywania czy wykonywania etykiet. Zalążki tego rynku już się pojawiły, ale ze względu na małą jeszcze skalę, zakup specjalnych opakowań oraz ich znakowanie jest dla naszych producentów zbyt kosztowne.


Oprac. IL

POWIĄZANE

Zapraszamy do wzięcia udziału w quizie na temat historii hodowli i uprawy polski...

Innowacyjne badania prowadzone w Instytucie Ochrony Roślin – PIB mogą w przyszło...

Ponad połowa Polaków przegrzewa swoje mieszkania, utrzymując średnią temperaturę...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę